
Pierwsza pomoc – wiedza, która ratuje życie
Obchodzony 12 września Światowy Dzień Pierwszej Pomocy to dobry moment, aby przypomnieć sobie, że w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia liczy się nie tylko profesjonalna pomoc medyczna. Bardzo często pierwszą osobą, która może zareagować, jest świadek zdarzenia – członek rodziny, znajomy, współpracownik, przechodzień czy sam pacjent.
Pierwsze minuty mogą mieć ogromne znaczenie, dlatego warto wiedzieć, kiedy wezwać pomoc, jak prawidłowo zareagować na utratę przytomności oraz co zrobić w przypadku nagłego zatrzymania krążenia.
Nie trzeba być lekarzem ani ratownikiem, aby udzielić pierwszej pomocy. Najważniejsze są podstawowa wiedza, szybka reakcja i zachowanie spokoju.
Kiedy należy wezwać pomoc?
Nie każda sytuacja wymaga natychmiastowego wezwania zespołu ratownictwa medycznego. Są jednak zdarzenia, w których nie należy zwlekać z kontaktem ze służbami ratunkowymi.
Numer alarmowy 112 lub numer 999 należy wybrać między innymi wtedy, gdy istnieje podejrzenie bezpośredniego zagrożenia życia lub poważnego uszczerbku na zdrowiu.
Szczególnej uwagi wymagają takie sytuacje jak:
- utrata przytomności lub brak prawidłowej reakcji na głos i dotyk,
- brak prawidłowego oddechu,
- podejrzenie nagłego zatrzymania krążenia,
- silny ból w klatce piersiowej, szczególnie z dusznością, osłabieniem lub zimnymi potami,
- nagłe zaburzenia mowy, asymetria twarzy lub niedowład kończyny,
- ciężkie trudności w oddychaniu,
- poważne krwawienie,
- ciężkie urazy, wypadki i upadki,
- drgawki, szczególnie jeśli trwają długo lub występują po raz pierwszy,
- ciężka reakcja alergiczna z problemami z oddychaniem lub obrzękiem twarzy i gardła.
Jeśli masz wątpliwości, czy sytuacja jest poważna, lepiej wezwać pomoc i opisać dyspozytorowi, co się dzieje. Dyspozytor może zadawać pytania i przekazywać instrukcje dotyczące dalszego postępowania.
Jak prawidłowo wezwać pomoc?
Po połączeniu z numerem alarmowym postaraj się zachować spokój i przekazać jak najwięcej konkretnych informacji.
W szczególności powiedz:
- Co się stało? – np. osoba straciła przytomność, nie oddycha prawidłowo, doszło do wypadku.
- Gdzie jesteś? – podaj dokładny adres lub możliwie precyzyjną lokalizację.
- Ile osób potrzebuje pomocy?
- Jaki jest stan poszkodowanego? – czy jest przytomny i czy oddycha.
- Jakie zagrożenia występują na miejscu? – np. ruch uliczny, pożar, dym, substancje chemiczne.
Nie rozłączaj się samodzielnie, jeśli dyspozytor nie zakończył rozmowy. Jeżeli jesteś świadkiem zdarzenia w miejscu publicznym, warto również poprosić konkretną osobę o wezwanie pomocy – np. „Pani w czerwonej kurtce, proszę zadzwonić pod 112”.
Co zrobić, gdy ktoś traci przytomność?
Utrata przytomności zawsze wymaga oceny sytuacji. Najpierw zadbaj o własne bezpieczeństwo oraz bezpieczeństwo poszkodowanego.
Podejdź do osoby i sprawdź, czy reaguje. Możesz głośno zapytać: „Czy wszystko w porządku?” i delikatnie potrząsnąć za ramiona.
Jeśli osoba nie reaguje:
- sprawdź, czy prawidłowo oddycha,
- poproś kogoś o wezwanie pomocy lub sam zadzwoń pod 112/999,
- jeśli osoba oddycha prawidłowo, ale pozostaje nieprzytomna, ułóż ją w pozycji bezpiecznej (bocznej ustalonej), o ile nie ma podejrzenia urazu, który mógłby zostać pogorszony przez poruszanie,
- regularnie kontroluj oddech do czasu przyjazdu pomocy.
Pozycja bezpieczna – dlaczego jest ważna?
Pozycja boczna pomaga utrzymać drożność dróg oddechowych i ogranicza ryzyko zachłyśnięcia się wymiocinami lub inną wydzieliną.
Ważne jest jednak rozróżnienie dwóch sytuacji:
- osoba nieprzytomna, ale oddychająca prawidłowo – pozycja bezpieczna i obserwacja,
- osoba nieprzytomna i nieoddychająca prawidłowo – nie układamy jej w pozycji bezpiecznej. Należy natychmiast rozpocząć działania w kierunku nagłego zatrzymania krążenia.
Nagłe zatrzymanie krążenia – liczy się każda minuta
Nagłe zatrzymanie krążenia (NZK) to stan bezpośredniego zagrożenia życia. Osoba z NZK jest nieprzytomna i nie oddycha prawidłowo – może w ogóle nie oddychać albo wykonywać pojedyncze, nieregularne westchnienia.
W takiej sytuacji nie należy czekać, aż stan poszkodowanego „sam się poprawi”.
Co zrobić?
- Sprawdź reakcję. Podejdź do poszkodowanego i sprawdź, czy reaguje na głos i delikatny dotyk.
- Sprawdź oddech. Jeżeli osoba nie reaguje, oceń, czy oddycha prawidłowo.
- Wezwij pomoc. Zadzwoń pod 112 lub 999 albo poproś konkretną osobę o wykonanie telefonu. Jeśli jest dostępny defibrylator AED, poproś kogoś o jego przyniesienie.
- Rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). Jeśli osoba jest nieprzytomna i nie oddycha prawidłowo, rozpocznij uciskanie klatki piersiowej. Uciskaj mocno i szybko na środku klatki piersiowej, pozwalając klatce piersiowej powrócić do pozycji wyjściowej po każdym ucisku. Jeżeli jesteś przeszkolony i potrafisz wykonywać oddechy ratownicze, standardowo stosuje się 30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 oddechy ratownicze. Jeśli nie potrafisz lub nie chcesz wykonywać oddechów ratowniczych, same uciski klatki piersiowej są lepsze niż bezczynność.
- Skorzystaj z AED, jeśli jest dostępne. Automatyczny defibrylator zewnętrzny (AED) analizuje rytm serca i – jeśli jest to wskazane – może zalecić wykonanie wyładowania. Urządzenie wydaje instrukcje głosowe, dlatego z AED może skorzystać również osoba bez wykształcenia medycznego.
- Nie przerywaj działań bez powodu. Kontynuuj RKO zgodnie z instrukcjami dyspozytora i AED, do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego, odzyskania przez poszkodowanego prawidłowego oddechu lub wyczerpania sił.
Boję się, że zrobię coś źle
To jeden z najczęstszych powodów, dla których świadkowie zdarzeń wahają się przed udzieleniem pomocy.
Strach jest naturalną reakcją. W sytuacji zagrożenia najważniejsze jest jednak podjęcie działania w granicach swoich możliwości i stosowanie się do instrukcji dyspozytora medycznego.
Nie musisz znać wszystkich procedur. Nie musisz też mieć pewności, co dokładnie dzieje się z poszkodowanym. Twoim zadaniem jest przede wszystkim rozpoznać zagrożenie, wezwać pomoc i rozpocząć podstawowe czynności ratunkowe.
Warto również pamiętać, że w sytuacji nagłego zatrzymania krążenia największym zagrożeniem jest brak reakcji, a nie podjęcie próby pomocy.
Jak zachować spokój w sytuacji zagrożenia?
Łatwo powiedzieć „zachowaj spokój”, gdy wszystko dzieje się nagle. Pomaga jednak prosty schemat:
ZATRZYMAJ SIĘ – SPRAWDŹ – ZADZWOŃ – DZIAŁAJ – OBSERWUJ
Najpierw upewnij się, że miejsce jest bezpieczne. Następnie oceń stan poszkodowanego. Wezwij odpowiednią pomoc i wykonuj kolejne czynności zgodnie z instrukcjami dyspozytora.
Jeżeli w pobliżu znajdują się inne osoby, podziel zadania. Jedna osoba może zadzwonić pod 112, druga przynieść AED, a trzecia rozpocząć RKO.
Takie proste działanie pozwala ograniczyć chaos i zwiększa szansę na szybką pomoc.
Świadomy pacjent – skuteczniejsza pomoc
Pierwsza pomoc jest elementem szerszej świadomości zdrowotnej. Pacjent, który wie, jak rozpoznać objawy zagrożenia i kiedy szukać pomocy, może szybciej zareagować – zarówno w odniesieniu do własnego zdrowia, jak i zdrowia swoich bliskich.
Warto więc nie tylko znać numery alarmowe, ale także regularnie odświeżać wiedzę i korzystać ze szkoleń z pierwszej pomocy. Szczególnie ważne jest, aby podstawowe zasady znały osoby opiekujące się dziećmi, seniorami oraz pacjentami z chorobami przewlekłymi.
Pierwsza pomoc nie zaczyna się w momencie przyjazdu karetki. Zaczyna się od decyzji: „Widzę, że ktoś potrzebuje pomocy – reaguję”.
Najważniejsze numery:
- 112 – europejski numer alarmowy, dostępny w sytuacjach zagrożenia życia, zdrowia, bezpieczeństwa lub mienia,
- 999 – numer alarmowy pogotowia ratunkowego w Polsce.
W sytuacji zagrożenia życia nie czekaj na rozwój objawów i nie próbuj samodzielnie oceniać, czy „jest już wystarczająco źle”. Jeśli sytuacja budzi poważne obawy, skontaktuj się ze służbami ratunkowymi i opisz dyspozytorowi stan poszkodowanego.
Wiedza, która zostaje na lata
Światowy Dzień Pierwszej Pomocy to nie tylko okazja do przypomnienia sobie procedur. To przede wszystkim przypomnienie, że każdy z nas może znaleźć się w sytuacji, w której czyjeś zdrowie lub życie będzie zależało od szybkiej reakcji drugiej osoby.
Dlatego warto nauczyć się podstaw pierwszej pomocy, regularnie odświeżać swoje umiejętności i rozmawiać o nich z rodziną.
Czasami najważniejszą pomocą, jaką możemy komuś zaoferować, jest po prostu zauważyć problem, wezwać pomoc i nie bać się działać.
W stanach nagłego zagrożenia zdrowia i życia obowiązują numery alarmowe 112 i 999. Konsultacje lekarskie, badania i porady w zakresie chorób przewlekłych realizowane są w placówkach Centrum Medycznego SALUS. Rejestracja wizyt: 74 640 44 44 oraz rejestracja wizyt.
Leave a reply